sobota, 13 grudnia 2014

Armageddon

"Czy nie lepiej byłoby, zamiast tępić zło, szerzyć dobro?"

Antoine de Saint-Exupéry 

Właśnie się zaczął. Normalnie o tej porze myśli się powoli o choince i prezentach. Święta za pasem. U nas zaś wzorcowy armageddon. Porządki, wynoszenie mebli, sortowanie rzeczy. GDL - czyli Grupa Dobrych Ludzi postanowiła z uwagi na mój stan pomóc i odnowić mieszkanie. Początek 15.12. Koniec... zobaczymy.  Bardzo się cieszę, że spotkaliśmy GDL. To dziwne uczucie. Łatwiej chyba pomagać niż pozwolić pomóc sobie. GDL ma w planach bardzo poważne prace w moim domu. Już nie mogę się doczekać. Niestety nie wiem czy mogę pisać kim są... na razie pozostanę przy GDL. Sam pomysł i inicjatywa są dla mnie zaskoczeniem, a plany... bardziej niespodziewane niż przyjście Mikołaja. Malowanie, podłoga, drzwi, kuchnia. Remont pełną parą. Podziękowania i wdzięczność to chyba za mało. Chciałbym móc wyrazić jedno i drugie. Najchętniej wstać i uściskać ich wszystkich. GDL jesteście wspaniali. Dziękuję już teraz za pomysł i chęci!

 

6 komentarzy:

Agnieszka Laviolettee pisze...

zawsze serce mi się raduje na widok ludzkiej życzliwości:) masz rację, latwiej pomagać innym niż samemu przyjmować pomoc, ale czasami trzeba pozwolić sobie pomóc:) czekam na zdjęcia po remoncie :)

Anonimowy pisze...

Porządki przedświąteczne w domu są niezbędne. Dobrze, że istnieją dobrzy ludzie, którzy pomogą uporać się z zaległymi "brudkami".

A co z "brudkami" duszy? Czy istnieją też Grupy Dobrych Ludzi, by pomóc w porządkowaniu duszy? Czasami tak trudno zdecydować się na gruntowne posprzątanie naszych brudnych, choć wspaniałych, serc.

Anonimowy pisze...

c.d.
Pozdrawiam przedświątecznie. Magda

Kasia Poni pisze...

Super ze sa tacy ludzie!Ja z remontem mam przykre doswiaczenia...U Mnie po calkowitym remoncie ktòry byl w 2001 roku,stracilam meza,ktòry zmienil sobie kobiete...a Ja myslalam ze jedno malzenstwo dla Mnie bedzie na cale zycie....Tak ze bylo pieknie po remoncie a Mnie to nie cieszylo....

Ava Valk pisze...

Ciekawe przemyślenia!

Anonimowy pisze...

Oczywiście, że istnieją... w końcu od czego są anioły?